„Sztuczne Słońce” osiągnęło 160 mln stopni Celsjusza. Od tego projektu zależy przyszłość ludzkości

9 Czerwiec 2021 | Maciej Jędrusik | Nauka
Słońce
Źródło: ESA

Stworzone przez Chińczyków "Sztuczne Słońce" pozwoliło naukowcom uzyskać plazmę o temperaturze jonów powyżej 160 milionów stopni Celsjusza. To bardzo dobra wiadomość, bowiem od tej technologii będzie zależała przyszłość naszej cywilizacji.

Aby w pełni zrozumieć skalę tego wydarzenia, musimy najpierw dowiedzieć się, czym tak właściwie jest "Sztuczne Słońce". W ogromnym uproszczeniu jest to po prostu rodzaj wyjątkowego reaktora termonuklearnego, który ma posłużyć jako źródło ogromnej ilości czystej energii. Jego nazwa pochodzi od procesów, które w nim zachodzą - takie same obecne są na Słońcu.

Reaktor, znajdujący się w Instytucie Nauk Fizycznych Hefei przy Chińskiej Akademii Nauk, został zbudowany w celu odtworzenia właśnie procesu syntezy jądrowej, która naturalnie zachodzi na słońcu i w gwiazdach, aby zapewnić niemal nieskończoną "czystą" energię dla obywateli Państwa Środka. Zaprojektowany przez naukowców i inżynierów z Chin eksperymentalny reaktor termojądrowy HL-2M Tokamak (EAST), zwany właśnie "sztucznym słońcem", osiągnął 4 czerwca temperaturę plazmy na poziomie 216 mln stopni Fahrenheita, a więc ponad 120 mln stopni Celsjusza.

EAST

To temperatura ośmiokrotnie wyższa, niż temperatura jądra Słońca. Co jednak najważniejsze, taką wartość udało się utrzymać relatywnie długo, bo aż przez 101 sekund. Później naukowcom udało się jeszcze podnieść te liczby - osiągnęli 160 milionów Celsjusza przez 20 sekund.

Jak osiągnąć taką temperaturę?

W dążeniu do uzyskania czystej energii i osiągnięcia tak wysokich temperatur, izotopy wodoru są umieszczane wewnątrz urządzenia fuzyjnego, aby stworzyć stan plazmy, w którym jony i elektrony są rozdzielone. W trakcie procesu jony są podgrzewane i utrzymywane w wysokich temperaturach. Chiński reaktor EAST osiągnął wcześniej (w 2018 roku) 100 milionów stopni Celsjusza. Surowcem niezbędnym do wytworzenia takiej energii w reaktorze jest deuter, którego na Ziemi jest pod dostatkiem, w przeciwieństwie do innych nieodnawialnych źródeł, takich jak węgiel czy ropa naftowa. Według badań, w wyniku reakcji syntezy jądrowej deuter zawarty w jednym litrze wody morskiej może wytworzyć ilość energii odpowiadającą 300 litrom benzyny.

Jeśli zatem wszystko pójdzie zgodnie z planami naukowców, to za około 30 lat - bo tyle według ich szacunków potrzeba do udoskonalenia technologii i jej dopracowania - Chiny staną się państwem, z niemal nieograniczoną ilością czystej energii po niezwykle niskich kosztach.

Czytaj dalej