Smartfon, komputer i samochód coraz trudniej dostępne! Kryzys trwa!

30 Czerwiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Sprzęt
Tajwan ma problemy z produkcją chipów
Źródło: Pixabay.com

Na świecie możemy mówić o bardzo poważnym kryzysie, który trudno przełamać. Elektronika nas otacza, jednak trudniej jest kupić smartfon, komputer, czy auto.

Od 2020 roku Ziemia jest w bardzo trudnej sytuacji pod względem ekonomicznym. Wydawało się, że aktualny czas okaże się bardziej łaskawy dla niektórych sektorów gospodarki, jednak problemy nadal pozostają takie same. Obecnie największym wyzwaniem jest dostarczanie mikrochipów na odpowiednim poziome, który wynika z tego, że między innymi jeden z największych ośrodków produkcyjnych tego rodzaju sprzętu ma poważne problemy ekonomiczne, polityczne i klimatyczne. Na horyzoncie trudno dostrzec wielkie zmiany. W tej sytuacji czasy z 2019 roku, gdy niemal wszystkie podzespoły do produkcji smartfonów, komputerów i samochodów były na wyciągnięcie ręki, teraz są one towarem deficytowym.

Ludzkość uzależniła się od elektroniki

W XX wieku bardzo mocno stawiamy na automatyzację procesów, dlatego elektronika jest bardzo potrzebna. Wypiera ona powoli czystą mechanikę, ponieważ większość maszyn buduje się na podstawie jednostek sterujących i komputerów. Dzisiaj niemal wszystko od czajnika elektrycznego po samochód osobowy ma w sobie bardzo dużo okablowania i mikroprocesorów. Niestety podaż tych podzespołów na rynku jest zdecydowanie poniżej popytu. Powodów, dlaczego tak się dzieje, można szukać w kilku miejscach. Po pierwsze trudna sytuacja epidemiczna w niektórych krajach przekłada się na powstawanie nowych ognisk choroby. Praktycznie stosowaną metodą walki z nią, jest izolacja osób potencjalnie narażonych na kontakt z nosicielami. Dwa tygodnie przestoju dla fabryk lub ograniczenie możliwości produkcyjnych, przekłada się na efektywność dostaw.

Oto najlżejszy laptop na świecie. Nie uwierzysz ile waży, to jest wręcz niewiarygodne

Po drugie świat można powiedzieć zrobił jeden błąd - zaufał suchej ekonomicznej kalkulacji i przeniósł większość fabryk na świecie do Azji. W ten sposób jako ludzkość staliśmy się uzależnieni od elektroniki, jej dostaw oraz decyzji państw, które mają w swojej dłoni zgromadzoną większość produkcji konkretnych produktów na Ziemi. W ten sposób sektor elektroniki, motoryzacji i poniekąd innych gałęzi przemysłu, podniósł rangę Azji na świecie w sposób niewyobrażalny.

Tajwan skoncentrował na sobie oczy całego świata

Gdy pomyślimy Tajwan, zapewne niewiele osób ma w głowie skojarzenie: Tajwan to mikroprocesory! Okazuje się, że ten niewielki kraj koncentruje na swoim terenie większość światowej produkcji mikrochipów na świecie. Jednak z powodu pogarszającej się sytuacji epidemicznej, zawirowań geopolitycznych z Chinami, które chcą wywierać coraz większy nacisk na to niewielkie państwo oraz przez największą od pół wieku suszę, mamy kryzys. Żeby tego było mało, to na Tajwanie pojawiają się coraz poważniejsze problemy z dostawami energii elektrycznej.

"Jak tylko za dwa tygodnie wrócą pracownicy imigranci, zwiększymy produkcję, by zrekompensować straty. Spółka nie spodziewa się większego wpływu na swoje wyniki roczne ani na interesy – zapewniał Aaron Chang, rzecznik King Yuan Electronics. Przyznał jednak, że produkcja w czerwcu może spaść o 30–35 proc. King Yuan Electronics to dostawca mikroprocesorów m.in. dla spółki Nvidia oraz dla koncernu Intel. Jej czerwcowy spadek produkcji będzie więc kolejnym czynnikiem pogłębiającym niedobory na rynku mikroprocesorów. Przez to zakup smartfona, komputera i samochodu jest w 2021 roku sporym wyzwaniem, ponieważ bardzo często trzeba kupować, co stoi w magazynie, a niekoniecznie taki produkt, jaki się nam marzy. W związku z problemami na Tajwanie bardzo dużo problemów mają Stany Zjednoczone i Japonia, które poszukują alternatywnych źródeł dostaw.

Czytaj dalej