Ford pozwany w sądzie! Czeka nas wielka afera?!

28 Lipiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Moto
Ford i General Motors
Źródło: Ford.com

Motoryzacja raz na kilka lat jest świadkiem potężnych sporów sądowych pomiędzy gigantami w tej branży. General Motors postanowił podać do sądu Forda!

Standaryzacja w motoryzacji to jedna z najważniejszych cech, ponieważ wiele z jej elementów powinno być znanych kierowcy i pasażerom, nawet jeśli poruszają się samochodem innej marki, niż ta, której używają każdego dnia. Z tego też powodu w aucie symbole wycieraczek, świateł awaryjnych i świateł mijania oraz wiele innych elementów oznacza, a także nazywa się w zbliżony sposób lub wręcz identycznie. Oczywiście, pewne rozwiązania powinny być zastrzeżone dla niektórych producentów, ponieważ są one unikatowe i wnoszą coś nowego na rynek. W takiej sytuacji posługiwanie się podobnymi określeniami nie ma sensu, gdyż jest to łamanie prawa. Jednak czy spór General Motors z Fordem ma sens?

Semantyczne różnice w postrzeganiu świata

Od wielu lat wiadomo, że ludzie odmiennie postrzegają świat. Doskonałym przykładem jest cyfra dziewięć, która dla innych może być szóstką, równocześnie kwadrat może być prostokątem. Wszystko jest względne, a pewne nazwy odnoszą się do wielu rzeczy i ich znaczenie zależy od kontekstu. Wiele lat temu mówiło się, że tekst, czyli treść jest wszystkim, reszta jest dodatkiem. Dzisiaj marketingowcy uważają, że kontekst ma dużo większe znaczenie. Tym, jakie są relacje znaczenia podstawowego danego wyrazu, a jego znaczeniem w konkretnym wypowiedzeniu, zajmuje się semantyka. Można powiedzieć, że cała kość niezgody pomiędzy General Motors, a Fordem to rozpatrywanie kwestii semantycznych.

Ford Explorer 2021 wnętrze

BlueCruise a może Super Cruise?

Naruszenie znaku towarowego to bardzo poważny zarzut. Jak podaje Reuters, General Motors uważa, że nazwa BlueCruise narusza ich produkt o nazwie Super Cruise. GM wykorzystanie nazwy Super Cruise, dla opracowanej przez siebie technologii wspomagania kierowcy, ogłosił w 2012 roku, a od 2017 zaczął ją stosować. Z należąca do GM firmą zajmująca się pojazdami samojezdnymi o nazwie Cruise działa od 2013 roku. Z kolei Ford swoją nazwę dla autonomicznej jazdy ogłosił w kwietniu tego roku. Według Forda producenci samochodów używają słowa „cruise” od dziesięcioleci, dla opisania systemu pozwalającego kierowcom utrzymać zadaną prędkość, bez konieczności ingerencji kierowcy. W związku z tym, całe składanie pozwu do kalifornijskiego sądu wydaje się bezsensowne.

Najczęściej pozwy w stronę marek samochodów, dotyczą wad konstrukcyjnych i nieudanych akcji serwisowych, które mogły wyrządzić jakieś szkody. Składają je z reguły ludzie odpowiedzialni za reprezentowanie pokrzywdzonych. Są nimi w dużej mierze użytkownicy konkretnych pojazdów. Cała burza w szklance wody może być próbą zwrócenia na siebie uwagi lub drobiazgowością ze strony marek o tak dużej tradycji w motoryzacji.

Czytaj dalej