Google popełnia błąd! Niewinny człowiek został seryjnym mordercą!

27 Czerwiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Internet
Google popełniło błąd
Źródło: Gangster

Wyszukiwarka Google to najpopularniejsze miejsce do wyszukiwania zróżnicowanych informacji. Jednak nawet najlepszym zdarzają się poważne błędy!

Można postawić przewrotne pytanie, kiedy ostatni raz wpisywaliście swoje imię i nazwisko w Google, żeby zobaczyć, co pojawi się po wciśnięciu przycisku enter? Ktoś może powiedzieć, że jest zwykłym człowiekiem, który w żaden sposób nie jest osobą publiczną. Jednak świat zna przypadki, w których z pozoru przykładowa zbieżność imion i nazwisk była przyczyną sporych kontrowersji i problemów. Dzisiaj o historii błędu wyszukiwarki Google oraz nauczce dla nas wszystkich.

W Internecie nic nie ginie

Pojęcie znane od wielu lat, które jest czymś więcej niż wytartym sloganem. To odpowiedź na to, co faktycznie dzieje się w sieci. Niemal wszystko, co tam dodamy, zostaje już na zawsze w wirtualnych bibliotekach. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim element usunięty z jednego miejsca, może być dostępny w innym. Przede wszystkim dlatego, że różni użytkownicy Internetu mogą zapisać udostępnione przez nas materiały i zarządzać ich kopiami. Niekoniecznie za zgodą autora, jednak tego zjawiska w wirtualnej rzeczywistości należy być świadomym. Doskonałym impulsem do zastanowienia się, co dzieje się z materiałami, które trafiają do Internetu, są wszystkie treści zamieszczone na Facebooku. De facto administratorem tego, jest wspomniany portal, nie autor. Dodatkowo wiele osób wrzuca do sieci szereg kontrowersyjnych materiałów, które mogą stawiać ich w złym świetle. Na początku forma żartu, pewien błąd młodości mogą ciążyć na dalszym rozwoju kariery. Boleśnie przekonali się o tym politycy podczas wielu kampanii wyborczy, gdy ich przeszłość okazała się ciężarem.

Facebook haker wyciek danych

Marka osobista zyskuje coraz większe znaczenie

Coraz więcej osób zaczyna się interesować budowaniem marki osobistej. Kultura europejska stawia silny akcent na indywidualne osiągnięcia, dlatego coraz więcej osób decyduje się na założenie oficjalnego fanpage'a na Facebooku, prowadzi konto na Instagramie lub ma własną stronę internetową. W tej sytuacji regularne kontrolowanie tego, co dzieje się z naszym wizerunkiem w sieci, może mieć kolosalne znaczenie dla naszej dalszej kariery zawodowej.

Google zrobiło ze Szwajcara seryjnego mordercę!

Swajcarski inżynier Hristo Georgieva omyłkowo przez algorytm Google został zakwalifikowany, jako postać zbrodniarza pochodzącego z Bułgarii. Przy artykule na temat mordercy o pseudonim Sadysta, można było zobaczyć współcześnie żyjącego Hristo, który poza identycznym imieniem i nazwiskiem, nie ma nic wspólnego z postacią opisywaną w Wikipedii. Na szczęście sprawa szybko trafiła do Google i błąd skorygowano.

Czytaj dalej