Nauka: Space X ponownie wykorzystał rakietę do lotu na ISS

25 Kwiecień 2021 | Krzysztof Lewandowski | Nauka
Satelita NASA stacja kosmiczna
Źródło: Pexels.com

Kilka dni temu ludzkość była świadkami historycznego momentu. Nauka już teraz może ponownie wykorzystywać rakiety. Wszystko dzięki Space X.

Dawniej loty w przestrzeń kosmiczną to były określone koszty, które głównie opierały się na ponownym przygotowaniu nowej wersji rakiety. Pewną rewolucją były wahadłowce, ponieważ można było je wykorzystywać wielokrotnie. Jednak na rynku pojawił się Space X. Od tego momentu podróże w kosmos awansowały na nowy poziom. Rakieta Falcon 9 wyniosła na Międzynarodową Stację Kosmiczną Akihiko Hoshide z agencji JAXA, Thomas Pesquet z ESA oraz Shane Kimbrough i Megan McArthur z NASA.


Space X skorzystał z rakiety używanej w maju 2020 roku

Choć przygotowanie rakiety Falcon 9 trwało niemal rok, ponieważ po raz ostatni wykorzystano ją w maju 2020 roku. Jednak trzeba wziąć pod uwagę kilka elementów. Po pierwsze konstrukcja została wzmocniona. Głównie pod kątem większej wytrzymałości na działanie fal po lądowaniu ponownie na Ziemi. Taka modyfikacja pozwala zdecydowanie rozszerzyć okno pogodowe, w którym Falcon 9 może wylądować ponownie na Ziemi.

Bill Nelson nasa spacex


Koszty lotów w kosmos spadną?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, ponieważ już teraz obserwujemy znaczący spadek kosztów. Głównie przez ponowne wykorzystanie określonych elementów potrzebnych do wysłania w kosmos. Dodatkowo komercjalizacja i dopuszczenie do wyścigu kosmicznego prywatnych firm, jak Space X. Ostatnio pisaliśmy o tym, że spółka Jeffa Bezosa wspólnie z DARPA opracowują silnik zasilany energią atomową. Liczba graczy zainteresowana podbojem kosmosu sukcesywnie rośnie. A konkurencja sprawia, że zaczyna się również rywalizować z innymi podmiotami ceną. Wspomniany nowy silnik do rakiet aktualnie kosztuje tylko 30 mln USD. W latach 70-tych, gdy powstał pomysł innowacyjnego napędu, pomysł zarzucono z powodu nadmiernych kosztów.

Mars kosmos planeta


Boeing zbuduje własną kapsułę

NASA nawiązało współpracę z firmami Space X oraz Boeing, które zbudowały kapsułę Starliner. Testy z 2019 roku okazały się małą porażką, ponieważ doszło do niewielkiego błędu i musiała ona wrócić na Ziemię. Jednak nowe testy mają pojawić się już niebawem. To będzie kolejny gracz na rynku, przez co różne agencje kosmiczne już teraz mogą wybierać sobie wykonawców swoich usług. Podbój kosmosu regulowany przez prawa rynku, to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie. Doskonały przykład to możliwość wykupienia sobie lotu w kosmos, jeśli jesteśmy odpowiednio zamożni. Jeszcze kilka lat temu taka podróż była poza zasięgiem nie tylko z powodów finansowych, ale przede wszystkim technicznych.

Czytaj dalej