Nauka: Producenci samochodów stoją przed dużym wyzwaniem. Chodzi o recykling baterii

23 Kwiecień 2021 | Krzysztof Lewandowski | Nauka
Samochody hybrydowe
Źródło: toyotanews.eu

Samochody elektryczne stają się coraz popularniejsze ze względu na ekologię. Jednak problemem pozostaje utylizacja baterii. Zajmuje się tym nauka.

Wiele osób uważa, że elektromobilność to przyszłość motoryzacji, jednak z tym rodzajem napędu jest kilka problemów do rozwiązania. Przede wszystkim kwestia infrastruktury w połączeniu z czasem ładowania sprawia, że w tym momencie jest ona niewystarczająca do zapewnienia wszystkich potrzeb, jeśli nastąpiłby wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi.

Zbyt mała liczba punktów ładowania i za krótki zasięg

Aktualnie punkty do ładowania samochodów elektrycznych rosną, jak grzyby po deszczu, jednak podładowanie auta z napędem elektrycznym trwa od kilku do kilkudziesięciu minut. Więc nie każda osoba, która potrzebuje podładować baterię, może to zrobić w dowolnym momencie, na wzór przyjazdu pod dystrybutor z paliwem. Kolejną przeszkodą w popularyzacji samochodów elektrycznych jest ich realny zasięg na jednym ładowaniu. Waha się on od 150 do 500 km, w zależności od marki. Do jazdy po mieście wystarczy, podczas wyjazdu w dłuższą podróż musimy ją planować z uwzględnieniem punktów ładowania. Dlatego nauka, w tym przede wszystkim inżynierowie, pracują nad bardziej wydajnym rodzajem baterii.

Ładowarki do aut elektrycznych Tesla


Nauka dostrzega niedobór surowców naturalnych

Paradoksalnie nauka dostrzega problem w niedoborze surowców naturalnych nie w samochodach konwencjonalnych. Złoża ropy istnieją i mają się całkiem dobrze. Na razie koncerny naftowe zaprzestały eksploatacji nowych miejsc, ponieważ podaż ropy jest wystarczająca. Dużo większym wyzwaniem jest obecność na Ziemi surowców potrzebnych do wyprodukowania baterii. Okazuje się, że występowanie manganu, niklu i kobaltu zajmuje niewielki procent na Ziemi. A sam proces wydobycia go z ziemi zostawia iście księżycowy krajobraz. W związku z tym przy wzroście zapotrzebowania na pojazdy elektryczne, jego zasoby szybko się wyczerpią.

Fabryka


Rozwiązaniem ma być recykling baterii do samochodów elektrycznych

Wydaje się, że nauka podpowiada dość oczywiste rozwiązanie. Trzeba zająć się recyklingiem baterii, które znajdują się w pojazdach zasilanych energią elektryczną, jednak całe zjawisko jest dużo bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Po pierwsze producenci przewidują, że bateria wytrzymuje od 8 do 10 lat. Po tym czasie jej wydajność spada poniżej 70% i użytkowanie jej w samochodzie zaczyna być uciążliwe dla kierowcy.

Naturalne wydaje się regenerowanie takich baterii lub ich recykling, niestety aktualnie liderami w tym aspekcie są Chiny i Korea Południowa. W związku z tym większość baterii musi zostać przetransportowana do tych dwóch krajów, a klienci oczekujący na nowe baterie muszą dostać coś wzamian. To bardzo mocno komplikuje cały proces logistyczny i na razie brakuje dobrego rozwiązania.

Następny artykuł