Rewolucja w branży tatuaży! Pomógł Internet

18 Czerwiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Internet
Rewolucja w branży tatuaży nowa aplikacja
Źródło: Pixabay.com

Internet zmienia coraz więcej obszarów naszego życia. O kolejnej rewolucji zrobiło się głośno jakiś czas temu. Wszystko przez nową platformę dla tatuażystów.

Zrobienie sobie tatuażu to odpowiedzialna decyzja, której skutki mamy praktycznie do końca życia. Wybór odpowiedniego studia tatuażu, projektu i umówienie terminu może być czasochłonne. Jednak już niebawem może się to diametralnie zmienić, ponieważ Europa ma do dyspozycji zupełnie nową platformę. Dzięki niej osoby zainteresowane zrobieniem tatuażu oraz eksperci w swojej dziedzinie mogą połączyć, siły gdziekolwiek są. Nauka wspólnie z Internetem daje takie możliwości, a polski startup jest na to doskonałym dowodem.

Mat Łagowski pomysłodawcą aplikacji mobilnej

Na łamach gazety cyfrowarp.pl możemy przeczytać, że Mat postanowił zapełnić określoną pustkę w rynku - Zaczęło się oczywiście od dostrzeżenia konkretnej potrzeby i luki na rynku usług tatuatorskich. Zobaczyliśmy, że brakuje w Polsce dedykowanych serwisów bookingowych właśnie w tej branży i rozwiązań, które usprawniłyby komunikację na linii klient–artysta. Wcześniej ten kontakt był co najmniej utrudniony, osoby zainteresowane zrobieniem tatuażu musiały często pojawić się kilka razy w salonie, żeby omówić szczegóły usługi lub pozostawały zupełnie bez odpowiedzi. Doszliśmy do wniosku, że ten cały proces jesteśmy w stanie przenieść do świata online, znacznie go uprościć i przyspieszyć - mówi.

Popularyzacja smartfonów

Idealne wstrzelenie się w rynek? Wiele na to wskazuje, ponieważ współzałożyciel startupu podkreśla, że aplikacja rozwija się o 100% rok do roku. Dowodzą tego osiągane przez nas wyniki – firma rozwija się w tempie 100 proc. rok do roku – i ciągle nie spada zainteresowanie serwisem. Co więcej, okazało się, że studia i tatuatorzy są bardzo pozytywnie nastawieni do naszej platformy, szczególnie artyści, którzy pomimo ogromnego talentu nie są jeszcze na tyle rozpoznawalni, by bez trudu zapełnić sobie grafik – wyjaśnia Łagowski. – Serwis daje im możliwość pozyskania klientów – podkreśla. Pierwszy historyczny booking na platformie został zrobiony przez Litwina, który wykonał tatuaż u niemieckiego artysty podczas wyjazdu do Berlina.

1000 rezerwacji miesięcznie i otwarcie na nowe rynki

Aktualnie z platformy korzysta sporo użytkowników, którzy dokonują nawet 1000 rejestracji miesięcznie. To bardzo duży wzrost, patrząc na to z perspektywy początków z 2017 roku. Teraz startup INKsearch.co zgromadził około 1500 artystów, jednak plany są szersze. Następnym krokiem jest otwarcie się na nowe rynki. Pierwszy historyczny booking na platformie został zrobiony przez Litwina, który wykonał tatuaż u niemieckiego artysty podczas wyjazdu do Berlina. Wtedy zrozumieliśmy, że Europa to nasz potencjał bazowy dla tej usługi. Poza tym, obserwując inne rynki, wiemy, że sztuka zdobienia ciała w Polsce dopiero się rozwija, natomiast nie można tego powiedzieć np. o Berlinie czy Londynie, gdzie branża tatuatorska ma się świetnie - podsumowuje Mat Łagowski

Czytaj dalej