Internet nowym miejscem zakupów i bogactwa? Nie dla każdego!

17 Czerwiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Internet
Sprzedaż i rozwój sklepów e-commerce
Źródło: Pixabay.com

W 2020 roku Internet zyskał miano wybawcy od nudy, był miejscem informacji oraz szansą na nową pracę zdalną. Również nauka skorzystała z potęgi sieci.

Można 2020 rok porównać trochę do gorączki złota w Stanach Zjednoczonych, ponieważ ludzie dostrzegli tam swoją szansę. Wiele osób udało się do wirtualnej rzeczywistości bez wahania, ponieważ to doskonała okazja do zarobienia dużych pieniędzy. Takie przekonanie wynika między innymi z tego, że chociażby branża e-commerce, a więc sprzedaż przez Internet się mocno rozwija. Jednak mamy tutaj nieco analogiczną sytuację, jak w USA kilkaset lat temu. Jedna żyła złota nie oznacza, że starczy jej dla wszystkich. Oczywiście istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że na tym etapie inwestując w zbudowanie sklepu internetowego, zarobimy. Jednak należy również pamiętać, że prawdziwymi zwycięzcami w walce o złoto byli sprzedawcy łopat.

Każdy nie może odnieść sukcesu!

Teraz czas na truizm - każda osoba podejmująca podobne działania w określonej branży nie może odnieść sukcesu. Jeśli byłoby to takie łatwe wszyscy, którzy spróbują otworzyć swój sklep online, powinni być milionerami, albo dobrze zarabiać. Jednak przeprowadzone badania pokazują dość jednoznacznie, że sytuacja w tej branży wymaga poprawy i na pewno nie każdemu się udaje. Dlaczego tak się dzieje? Z pewnością powodów jest sporo, a jedną z przyczyn upadku jest coraz wyższa konkurencja. Liczba sklepów internetowych w Polsce od trzech lat rośnie o 25 proc. rocznie, co stawia nas w czołówce najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków e-commerce w Europie, jak wynika z danych wywiadowni gospodarczej Dun&Brandstreet. Pod koniec maja w rejestrze KRS zarejestrowanych było 49,3 tys. sklepów internetowych – niemal o 3 tys. więcej niż na koniec 1. kwartału tego roku i o 127 proc. więcej niż na koniec 2013 r. Według danych ExpertSender, polskiej firmy wspierającej marki w automatyzacji marketingu opartego na danych, zakupy online robi już niemal 80 proc. Polaków – blisko ⅕ nawet kilka razy w tygodniu. Trudno się więc dziwić, że wiele firm przenosi ciężar swoich działań do Internetu.

Portfel Unia Europejska pieniądze internet

Cierpi sprzedaż detaliczna i małe sklepy

Po drugiej stronie znajdują się właściciele małych, lokalnych sklepów. Ich sytuacja również nie należy do najlepszych, ponieważ aż 57% badanych zadeklarowało, że boryka się z problemami finansowymi. Niestety wydaje się to naturalną konsekwencją tego, że coraz więcej Polaków zaczyna swoje zakupy od wyszukiwarki Google. W tej sytuacji konkurowanie o uwagę w inny sposób niż kampaniami reklamowymi w sieci wydaje się skazane na porażkę. Najwięcej zniknęło z rynku małych sklepów z odzieżą i obuwiem prowadzonych na targowiskach – blisko 10 tys., co stanowi spadek o 19,6 proc. od 2013 r. Sprzedaż detaliczna obuwia i wyrobów skórzanych, których liczba od 2013 r. spadła o ponad 17 proc. to także powód do niepokoju. W tym samym okresie o 4 proc. spadła również liczba sklepów z zegarkami i biżuterią. Wiele na to wskazuje, że tego trendu się nie zatrzyma.

Czytaj dalej