Apple usunęło milion aplikacji z App Store! Co się stało?

17 Maj 2021 | Krzysztof Lewandowski | Mobile
Apple smartfon iPhone laptop
Źródło: Pexels.com

Apple wspiera uczciwych producentów aplikacji mobilnych, dlatego akcja zapoczątkowana w sklepie App Store wzbudziła mnóstwo kontrowersji. Co się stało?

Apple bardzo mocno podkreśla, jak ważne dla niego są wszelkie sprawy związane z bezpieczeństwem i ochroną prywatności użytkowników IOS. Między innymi przez taką politykę padł blady strach na gigantów, którzy żyją ze sprzedaży reklam, ponieważ Apple w najnowszej aktualizacji o symbolu IOS 14.5 daje możliwość decydowania, które aplikacje mobilne mają zbierać dane na temat aktywności użytkowników. Takie rozwiązanie bardzo mocno nie podoba się Facebookowi. Sytuacja związana z App Store to konsekwencja opisane powyżej polityki. Pewne wątpliwości, co do działań giganta z Kalifornii ma również inna firma, mianowicie Epic Games, chce ominąć App Store i inaczej dostarczać do swoich klientów wybrane produkty.

Apple bierze dla siebie 15-30%

Apple chce, żeby użytkownicy jego urządzeń korzystali wyłącznie ze sklepu App Store, ponieważ ma to podnosić poziom bezpieczeństwa użytkowników. Rozpoczęła się walka z aplikacjami mobilnymi, które nie spełniają standardów. Jednak wiele podmiotów w tym Komisja Europejska zarzuca Apple nieuczciwą konkurencję wśród aplikacji do strumieniowania muzyki. Przypomnijmy, że koncern z jabłkiem w logo bierze dla siebie od 15-30% ceny aplikacji. Dodatkowo w Stanach Zjednoczonych przeciwko "dziecku Steve'a Jobs'a" toczy się pozew z Epic Games, które uważa, że Apple wyolbrzymia problem bezpieczeństwa i chce sprzedawać swoje produkty poza App Store.

Poziom zabezpieczeń ma luki

Chociaż Apple informuje z dumą, że App Store dysponuje ponad 1.8 mln aplikacji, to w 2020 roku Apple był zmuszony odrzucić ponad milion próśb o dodanie swoich aplikacji do sklepu. Jako kontrargument podawany jest przypadek studia Kosta Eleftheriou, które chwali się tym, że dodało do sklepu wiele fałszywych produktów. Mimo tego przeszły one restrykcyjny system weryfikacji opracowany przez amerykańskiego giganta. Tutaj też następuje odbicie piłeczki, ponieważ Apple z dumą informuje o 215 tys. aplikacji odrzuconych z powodu naruszenia ochrony danych, a 150 tys. z powodu spamu lub kopiowania innych aplikacji, w tym 48 tys. zawierało również ukryte lub nieudokumentowane funkcje. Natomiast 95 tys. było „przynętą” na ofiary ataków cyberprzestępców. To wszystko w ramach puli miliona aplikacji mobilnych, które Apple zdecydowało się usunąć.

Smartwatch do garnituru

Apple wykryło również 3 mln skradzionych kart kredytowych i zablokowało te transakcje. Apple twierdzi, że dzięki temu udało się zapobiec wyłudzeniom i oszustwom na kwotę ponad 1,5 miliarda dolarów. Apple odrzuciło także 205 tys. nowych rejestracji kont deweloperów z powodu podejrzenia oszustwa. Usunięto około 470 tys. profili deweloperów, a 244 miliony kont klientów zostało dezaktywowanych z powodu oszustw i nadużyć. W zeszłym roku koncern zablokował tworzenie 424 milionów nowych profili użytkowników, ponieważ wykazywały wzorce zgodne z próbą wyłudzenia danych.

Czytaj dalej