Bitcoin ma konkurenta! Anon Inu powstał w jego obronie?!

16 Lipiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Internet
Anonymous Anon Inu
Źródło: Pixabay.com

Chiny zaczynają wzbudzać międzynarodowe zainteresowanie, także po stronie legendarnej Grupy Anonymous. Co mają do zaproponowania zamaskowani hakerzy?

Chiny bardzo stanowczo prowadzą wewnętrzną politykę, dlatego co jakiś czas świat dowiaduje się, że pewne rzeczy w Państwie Środka przestają być legalne. Chociaż w innych krajach nadal są. Oczywiście ze względu na wielkość kraju i rosnący wpływ na losy większości innych państw, Chiny mogą sobie na coś takiego pozwolić, ale społeczność międzynarodowa wyraża swoje oburzenie. Z reguły politycy w przemówieniach oraz notach dyplomatycznych mówią ładnie brzmiące zdania, jednak za tym brakuje aktywnych działań. Dlatego Grupa Anonymous postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i postawić się zaistniałej sytuacji. W jaki sposób zamierzają do tego doprowadzić?

Cyfrowy Juan-celem chińskiego rządu

Obserwatorzy trendów międzynarodowych uważają, że celem Chin na najbliższą przyszłość, jest wprowadzenie cyfrowego Juana, który ma całkowicie zastąpić gotówkę. Jednak, żeby utrzymać pełną kontrolę nad obywatelami, ponieważ Państwo Środka, a dokładniej partia komunistyczna, chce stworzyć cyfrowe państwo, w którym jednostka ma niewielkie prawa i wolności. Większość życia obywatelskiego poddana jest kontroli i niewiele rzeczy może się wydarzyć bez zgody partii. Niestety do zrealizowania tego celu potrzeba zamkniętego systemu, a kryptowaluty stanowią pewien wentyl bezpieczeństwa, swego rodzaju wytrych do wolności. Tego bardzo nie lubią globaliści w tym rządy o zapędach autorytarnych, czy przede wszystkim totalitarnych. Dlatego walczy się za wszelką cenę z tym, co dają kryptowaluty, czyli niezależność od konwencjonalnego systemu finansowego.

Bitcoin kryptowaluta pieniądze finanse Stany Zjednoczone

Anonymous mówi dość

Grupa Anonymous, jako zdecentralizowana społeczność aktywistów postanowiła się sprzeciwić całemu przedsięwzięciu i poinformowała w specjalnie opublikowanym nagraniu, że stworzyła nową kryptowalutę o nazwie Anon Inu. Z założenia ma być czymś więcej, niż środkiem płatniczym, ale także gwarancją różnorodnych bonusów dla ich użytkowników, jak chociażby darmowe tokeny czy obrazy NFT. Co więcej, część z zysków z obrotu tej waluty ma trafiać do organizacji wspierających prowadzenie schronisk dla psów. Ma również posłużyć na walkę z Chinami, które według Anonymous chcą zniszczyć kopaczy Bitcoina. Co ciekawe dostać w kolokwialnym rozumieniu ma się również Elonowi Muskowi. Właściciel SpaceX i Tesli uważany jest za osobę, której opinia ma ogromny wpływ na kursy kryptowalut. Być może z tego powodu Anonymous postanowiło przeznaczyć część środków na enigmatycznie brzmiącą wojnę na memy.

Czytaj dalej