Motoryzacja przestanie być spalinowa od 2035 roku?!

15 Lipiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Moto
Tesla ładowarki do samochodów i restauracje
Źródło: Pixabay.com

Ktoś może powiedzieć walka trwa i ważą się losy tego, jak będzie wyglądać motoryzacja w Europie w najbliższych latach. Prawie na pewno będzie na prąd.

Dla sympatyków motoryzacji trudny czas, ponieważ z roku na rok ludzie, którzy produkują samochody, muszą dostosować się do nowych przepisów emisji spalin, jakie narzuca producentom Unia Europejska. W konsekwencji ludzie odpowiedzialni za budowanie funkcjonalnych, dostępnych i względnie trwałych pojazdów, tworzą coś, co jest cieniem cudu inżynierii człowieka. Ekologiczny charakter pojazdów zasilanych energią elektryczną również jest podważany, jednak Unia Europejska twardo zamierza zrealizować swoje postulaty, które dotyczą neutralności klimatycznej. Mamy na to stosunkowo niewiele czasu, ponieważ już w 2050 roku mamy osiągnąć ten cel. W związku z tym nieco panicznie i na siłę wprowadza się nowe regulacje, które mogą okazać się sporym problemem.

Samochód elektryczny nie dla każdego

Mówi się o tym, że strach przed elektromobilnością wynika z niewiedzy i obaw przed pionierską technologią. Jednak prawda jest taka, że wątpliwości ludzi są uzasadnione. Obecnie motoryzacja elektryczna jest około 50% droższa od pojazdów zasilanych silnikami konwencjonalnymi. Oczywiście w tym momencie producenci zwracają uwagę, że usprawnienie procesów produkcyjnych oraz przełom w produkcji baterii sprawi, że cena zrówna się z tą za auto spalinowe. Niestety nie do końca wiadomo, kiedy to nastąpi. Kwestią, która powoli przestaje być problemem, jest zasięg samochodów elektrycznych, ponieważ większość konstrukcji na rynku spełnia już oczekiwania klientów. Pozostaje pytanie, w jaki sposób ludzie mieszkający w blokach wielorodzinnych, na prowincji, w kamienicach w centrum miasta, będą ładować swoje samochody? Zbudowanie każdemu ładowarki wydaje się logistycznie niemożliwie, stworzenie infrastruktury na wzór stacji paliw podobnie, gdyż nie mamy (prawdopodobnie) tak wydajnego systemu energetycznego w Europie.

Visa Bitcoin pieniądze karta kredytowa

Pozostaje używanie starszych, mniej bezpiecznych samochodów, które z roku na rok są również mniej ekologiczne. Dodatkowo ludzie zostają zmuszeni do korzystania z transportu zbiorowego, co w pewien sposób ogranicza ich mobilność. Pozostaje również kwestia transportu, jako całej gałęzi gospodarki, która aktualnie na ropie naftowej stoi. Czy ciężarówki również będą zasilane przez prąd elektryczny. Jeśli tak, to gdzie będą ładowane, skąd weźmiemy odpowiednią ilość surowców potrzebnych do produkcji baterii, gdzie będziemy je utylizować i czym zajmie się taki kraj, jak Niemcy? Gdzie 1/5 gospodarki działa na potrzeby motoryzacji.

Trend nie do zatrzymania?

Przykładem może być Volkswagen, który poinformował, że planuje zaprzestać produkcji samochodów z silnikami spalinowymi w latach 2033-2035. Klaus Zellmer, członek zarządu ds. sprzedaży i marketingu Volkswagena powiedział, że „Najpóźniej do 2050 r. cała nasza flota będzie neutralna pod względem emisji CO2”. Innym przykładem może być Audi, które od 2026 roku ma na rynek wprowadzić jedynie pojazdy elektryczne. Wcześniej takie działania podjęła choćby marka Jaguar Land Rover – pełna elektryfikacja od 2030 roku.

Czytaj dalej