Internet: Uber rezygnuje z pokazywania trasy klientów?

14 Kwiecień 2021 | Krzysztof Lewandowski | Internet
Uber podgląd na trasę przejazdu
Źródło: Pexels.com

Uber stał się popularną aplikacją mobilną. Teraz szykują się zmiany, które wywołały burzę w Internecie. Co będzie z opłacalnością kursów i opinią klientów?

Najnowszy pomysł Ubera wywołał burzę w Internecie. Cyfrowy gigant zajmujący się transportem ludzi chce ograniczyć dostęp kierowców, do podglądu trasy. To mocno zaniepokoiło kierowców, którzy jeżdżą pod szyldem Ubera.

Opłacalność kursu może zmaleć

Jak informuje w Internecie “San Francisco Chronicle” w ubiegłym roku Uber dał możliwość podglądu kierowcom miejsca docelowego oraz wskazywał, ile wynosi cena przejazdu. Takie rozwiązanie przypadło do gustu współpracownikom. Jednak pojawił się pomysł, żeby z tej funkcji zrezygnować. Jednym z powodów takiego rozumowania jest zachowanie kierowców. Wybierają oni jedynie najbardziej opłacalne kursy. To zdecydowanie wydłuża czas oczekiwania na transport wśród osób z mniej atrakcyjnych lokalizacji. Szacuje się, że nawet 80% zleceń jest odrzucanych z powodu niskiej opłacalności dla podwykonawcy.

Wynagrodzenie kierowcy Ubera

Internet wskazuje na problemy z prawem w Kalifornii

Wiele osób zwraca uwagę w Internecie, że wprowadzona przez Ubera funkcja, która pozwala podejrzeć trasę i jej opłacalność przed przyjęciem zgłoszenia, ma uwarunkowanie w przepisach wprost z Kalifornii. Gdy kierowca będzie miał prawo wyboru klienta, automatycznie staje się współpracownikiem dla Ubera. W sytuacji ograniczenia swobody, umowa z Uberem może być traktowana, jak praca dla Ubera. To wiąże się z dodatkowymi kosztami dla firmy, ponieważ w tym przypadku musi ona zapewnić pensję minimalną, przewidzianą dla stanu Kalifornia, a także inne świadczenia socjalne.

Klienci oczekują zmiany

W Internecie można znaleźć również komentarze klientów Ubera. Z ich punktu widzenia pomysł ma wiele sensu. Przypomnijmy, że według firmy nawet 80% zleceń jest odrzucanych w pierwszej kolejności, ponieważ są one mniej opłacalne dla kierowców. Jeśli podgląd zysku dla przewoźnika zniknie, automatycznie więcej kierowców zdecyduje się na wybór zlecenia. A to bezpośrednio przełoży się na szybszy czas relacji zamówienia.

Uber aplikacja oczekwianie nowe zasady

Uber stoi przed poważnym dylematem

Do pogodzenia są trzy grupy interesów - pierwszą z nich są kierowcy, którzy chcą utrzymania podglądu trasy oraz zysków, ponieważ ma to wpływ na ich wynagrodzenie. Drugą grupą jest prawo stanu Kalifornia, które wymusza zastosowanie takich funkcjonalności, jeśli przewoźnik ma być współpracownikiem Ubera. Trzecia siła to klienci, którzy chcą być szybciej obsługiwani. Na kogo postawi Uber?

Czytaj dalej