Kierowcy stracą pracę? Autonomiczna motoryzacja zaczyna się rozpędzać!

12 Maj 2021 | Krzysztof Lewandowski | Moto
Volkswagen Passat
Źródło: Pexels.com

W 2020 roku zaszły zmiany, które miały potrwać przynajmniej kilka lat. Autonomiczna motoryzacja zaczęła nabierać rozpędu. Czy coś ją powstrzyma?

Gdy człowiek szukał dobrego pomysłu na rozwój kariery zawodowej, u wielu osób mogła pojawić się profesja kierowcy. Chociaż współcześnie kierowcy samochodów ciężarowych mogą zarabiać godnie, a zapotrzebowanie na takie umiejętności na rynku pracy ciągle jest duże, niebawem może się to zmienić. Niektórzy uważają, że już ta zmiana jest za nami i to, co wydarzyło się w 2020 roku, niebawem zmieni sposób rozwoju całego sektora pod nazwą motoryzacja. Dlaczego?

Dystans społeczny i kwarantanna oraz rozwój e-commerce

Jeśli mamy szukać powodów, które wskażą nam, dlaczego pewne wydarzenia zaczęły zmieniać świat dużo szybciej, niż wcześniej przewidywali eksperci, musimy spojrzeć na to, co obserwowaliśmy w 2020 roku. Z jednej strony lockdown niemal na całym świecie. Z drugiej strony ogromne masy ludzi na kwarantannie, a z trzeciej na skutek tego rozwój handlu w Internecie. Te wszystkie czynniki spowodowały, że wzrosło zapotrzebowanie na świadczenie usług w obszarze tak zwanej ostatniej mili, najlepiej bez kontaktu z drugim człowiekiem. Temat postanowiły wykorzystać Chiny, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.

Klienci Ubera oczekują zmiany

Gatik rozpoczął współpracę z Isuzu dla Walmarta

Pierwszy przykład to rozwój współpracy z firmą Gatik z Doliny Krzemowej w Stanach Zjednoczonych, która nawiązała współpracę z siecią sklepów Walmart. Jej zadaniem jest stworzenie samojezdnego samochodu dostawczego, który dołączy do sieci logistycznej amerykańskiego giganta. Do projektu dołączyła się firma Isuzu, ponieważ ma ona bogate doświadczenie w zakresie konstruowania pojazdów dostawczych. Cały projekt ma zacząć działać jeszcze w tym roku. Autonomiczna motoryzacja ruszyła w szybszym tempie między innymi w Chinach.

Chiny zaczynają promocję autonomicznych taksówek

Uber kilka razy próbował stworzyć w stu procentach autonomiczne taksówki, jednak ostatecznie z powodu zawiłości prawnych na tę chwilę amerykański gigant nadal korzysta z usług żywych kierowców. Ten problem rozwiązano w Chinach, ponieważ w prowincji Shougang Park w Pekinie firma Baidu rozpoczęła projekt Apollo. Tak do ruchu wprowadzono w pełni automatyczne pojazdy, w których brakuje kierowcy, otwiera się je przy pomocy kodu QR i rozpoczyna kurs po naciśnięciu przycisku start w aplikacji. Z czasem rejon świadczenia tych usług ma być rozszerzony.

Chiny zaludnienie tłumy

Wielka Brytania chce zmiany przepisów w ruchu drogowym

Wielka Brytania bardzo mocno chce zmodernizować swój rynek motoryzacyjny. Po pierwsze z czasem ma zostać ograniczona do zera sprzedaż pojazdów spalinowych. Po drugie już w tym roku pojazdy samojezdne z kierowcą w środku do nadzoru drogi wyjadą na ulicę. Jednak ich maksymalna prędkość ma być ograniczona do 60 km/h.

Czytaj dalej