Google i Apple w poważnych tarapatach! Szykują się niewyobrażalne pozwy?

8 Lipiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Mobile
Google przed sądem!
Źródło: Google.com

Czy świat korporacji może zadrżeć w posadach i chylić się ku upadkowi? Wydaje się, że pierwsza próba zrobienia wyłomu w murze Google i Apple trwa!

Gdy myślimy o tym, jak potężne możliwości finansowe, technologiczne i lobbystyczne mają korporacje, zapewne nie mamy wielkiego poczucia, że ktoś postara się powalczyć o sprawiedliwość dla tych mniejszych. Tymczasem okazuje się, że Stany Zjednoczone idą na wojnę w sądach ze swoimi perełkami technologicznymi. Teraz Google ma poważne problemy, a być może już niebawem sędziowie wezmą pod lupę sprawy dotyczące Apple. Okazuje się, że monopol na niektóre usługi, może się powoli kończyć i niebawem świat aplikacji mobilnych może przeżyć poważny wstrząs. Wszystko w teorii dla dobra użytkowników, a jak wiadomo praktyka pokaże, gdzie leży prawda.

Zysk korporacji i cięcie kosztów - sens istnienia firm

Od wielu lat wiadomo, że jedną z najważniejszych osób w każdej firmie, jest księgowy. W przypadku międzynarodowych korporacji, które każdego roku obracają miliardowymi budżetami optymalizacja podatkowa, to coś, na czym każdemu prezesowi zależy. Dlatego zupełnie nie dziwi fakt, że takie giganty, jak Google i Apple szukają źródeł zarobków i jednocześnie oszczędności w kosztach stałych. Biznes doskonale wie, że jednym z najlepszych rozwiązań jest przeniesienie zobowiązań finansowych na użytkowników. Jeśli nie pozostawimy im możliwości wyboru i tak, jak w przypadku Google pozwolimy na skorzystanie jedynie ze Sklepu Play lub pójdziemy o krok dalej i niczym Apple stworzymy zamknięty ekosystem, gdzie iOS współpracuje tylko z produktami z App Store, to mamy sytuację idealną. Oczywiście idealną dla producenta. Jednak dla prawników takie postępowanie zahacza o monopol i to jest część sporu.

Visa Bitcoin pieniądze karta kredytowa

Stany i sędziowie podnoszą sprawę monopolu

Google jest oskarżane o nadużywanie swojej pozycji rynkowej, a taki pozew przeciwko gigantowi złożyło 35 prokuratorów. Największe zarzuty dotyczą różnych metod tłumienia konkurencji, głównie małych i średnich graczy, którzy nie mogą tak łatwo zaprezentować swoich aplikacji mobilnych, ponieważ są oni zmuszeni, podobnie, jak klienci Google do korzystania ze Sklepu Play. W nim od twórców i użytkowników pobiera się określone opłaty. W ten sposób korporacja zarabia i jednocześnie ma wpływ na rozwój konkurencji. Z podobnymi zarzutami spotyka się Apple, jednak tutaj sprawa nie nabrała jeszcze mocy prawnej. Jeśli wszelkie pozwy okażą się sensowne i sprawa zgłoszona do sądu zostanie rozpatrzona pozytywnie, z pewnością czekją nas wielomilionowe odszkodowania i zmiany na rynku.

Czytaj dalej