NASA nadal poszukuje życia pozaziemskiego. Pomoże w tym nowy teleskop?

8 Maj 2021 | Krzysztof Lewandowski | Nauka
Teleskop Spherex NASA kosmos
Źródło: Pexels.com

Znalezienie życia poza Ziemią jest marzeniem NASA. Choć oficjalnie nie udało się spotkać innej zaawansowanej cywilizacji, to poszukiwania trwają

Aktualnie brakuje skutecznej metody na poszukiwanie życia pozaziemskiego. Wysyłanie sond w przestrzeń kosmiczną lub sygnałów radiowych na razie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Jednocześnie nasłuchiwanie tego, co może nadejść z kosmosu, również nie dało jednoznacznych odpowiedzi. Dlatego NASA próbuje kolejnych metod na poznanie historii wszechświata oraz poszukuje dróg do zrozumienia, czym jest dla ludzkości aktualny czas istnienia. Najnowsza propozycja ze Stanów Zjednoczonych powstała na podstawie analizowania galaktyki przez teleskop o nazwie SPHEREX. Ma on wystartować już w 2024 roku i pełnić swoją misję przez blisko dwa lata. W tym czasie teleskop ma zaplanowanych szereg działań, które mają pomóc w lepszym zrozumieniu historii kosmosu.

NASA wyznaczyła trzy obszary działalności

Pierwszym jest poszukiwanie dowodów na to, jak wyglądał wszechświat tuż po Wielkim Wybuchu. Eksperci uważają, że w tym momencie przestrzeń mogła się szybko rozszerzyć w procesie zwanym inflacją, co wpłynęło na rozmieszczenie materii w kosmosie. Drugim punktem misji jest zbadanie historii formowania się galaktyk - od pierwszych gwiazd, które zabłysły po Wielkim Wybuchu, aż po współczesne galaktyki. SPHEREx sprawdzi to, badając zanikający blask emitowany przez wszystkie galaktyki we Wszechświecie, umożliwiając naukowcom zrozumienie, w jaki sposób pierwsze galaktyki początkowo tworzyły gwiazdy. Trzecim elementem misji jest poszukiwanie lodu wodnego i zamrożonych cząsteczek organicznych wokół kształtujących się gwiazd w obszarze naszej galaktyki. Mogą one dostarczyć kluczowych wskazówek dotyczących życia poza naszą planetą. W tych chmurach tworzą się młode gwiazdy, a planety powstają z dysków pozostałości materii wokół gwiazd.

„Lód w tych dyskach może zasilić planety w wodę i inne cząsteczki organiczne. W rzeczywistości woda w oceanach Ziemi najprawdopodobniej powstała jako lód międzygwiezdny. Naukowcy chcą wiedzieć, jak często materiały podtrzymujące życie, takie jak woda, są włączane do młodych systemów planetarnych. To pomoże im zrozumieć, jak powszechne są systemy planetarne, takie jak nasz, w całym kosmosie” - donosi NASA.

Kosmos widok mgławica miony

Teleskop SPHEREx posłuży NASA do zebrania danych o ponad 300 milionach galaktyk, a także ponad 100 milionach gwiazd w Drodze Mlecznej. Co sześć miesięcy teleskop kosmiczny będzie badał całe niebo, aby stworzyć mapę w 96 różnych pasmach kolorów. Pozwoli również zidentyfikować cele do bardziej szczegółowych badań w przyszłych misjach, takich jak Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, nad którym prace trwają.

Pytanie, co się stanie, gdy znajdziemy życie?

Oczywiście wielu naukowców zastanawia się, co się stanie, gdy ludzkość znajdzie życie pozaziemskie. Dla sporej grupy ludzi może być to ogromnym szokiem, dlatego część ekspertów obawia się wybuchu paniki na światową skalę. Chodzi głównie o "zburzenie" podwalin życia religijnego i społecznego, które opiera się na świadomości, że możemy być sami we wszechświecie. Dlatego ewentualna informacja o odkryciu innych form życia w zaawansowanej formie rozwoju, może być zakomunikowana ostrożnie, lub paradoksalnie nawet wcale.

Czytaj dalej