Elektryczna motoryzacja stworzyła Forda Mustanga Mach-E. Koniec legendy?

9 Maj 2021 | Krzysztof Lewandowski | Moto
Ford Mach E Belgia testy
Źródło: fordmedia.pl

Motoryzacja bardzo chętnie zerka w stronę elektrycznych napędów, ponieważ takie są obecnie trendy. Na rynku pojawił się model Mustang Mach-E, co on zmienia

Czy można połączyć legendarną nazwę Mustang, która kojarzy się ze sportowymi samochodami o charakterystycznym brzmieniu z napędem elektrycznym? Ford uważa, że motoryzacja i rynek są już gotowe na elektryczną odmianę takiego pojazdu. Jednak, co bardzo ważne, klasyczne, spalinowe rumaki z wielkimi silnikami zostają w ofercie. Największą nowością z punktu widzenia klientów jest to, że najnowszy model amerykańskiego producenta, to pierwszy elektryczny model zbudowany od podstaw i dostosowany do europejskich upodobań klientów. Czy to się udało?

Dzięki współczesnej technologii możemy dostroić pojazd w wirtualnym świecie, aby już naszym wczesnym prototypom nadać cechy, które złożą się w efekcie na oczekiwany charakter pojazdu – jednak krytyczne 10 procent ostatniego etapu można osiągnąć tylko na drodze – powiedział Geert Van Noyen, szef działu dynamiki pojazdu w Ford of Europe. – Stabilna, zapewniająca bezpośrednie reakcje platforma, zaprojektowana dla w pełni elektrycznego Mustanga Mach E, pozwoliła nam dostroić parametry, gwarantujące przyjemność z jazdy zarówno na krętej górskiej drodze Trollstigen w Norwegii, szybkiej niemieckiej autostradzie, jak i wyboistej brytyjskiej B-road.

Elektryczna motoryzacja zapewnia sportowe osiągi

Trzeba pamiętać, że Ford Mustang Mach E to duży SUV, który ma prawo być nieco wolniejszy od swojego pierwowzoru, jakim jest Mustang. Jednak do gry wchodzą silniki elektryczne, które mają do dyspozycji wysoki moment obrotowy od ułamka sekundy. Jednocześnie nisko umieszczone baterie, jako najcięższy element pojazdu, sprawiają, że najnowsze dziecko ma bardzo dobre wyważenie. Dzięki 100 kilometrom torów testowych w ośrodku w Lommel, gdzie odtworzono przeróżne europejskie nawierzchnie – od belgijskiej kostki, po francuski bruk, a także drogi z takich krajów, jak Wielka Brytania, Niemcy i Hiszpania – inżynierowie Forda stworzyli realia drogowe charakterystyczne dla naszego kontynentu. Europejskie drogi, zazwyczaj węższe, bardziej kręte, z wyższymi limitami prędkości niż w innych regionach, wymagają wyjątkowej precyzji i reaktywności układu kierowniczego Mustanga Mach E, który musi działać w harmonii z amortyzatorami, sprężynami i stabilizatorami w układzie zawieszenia o specjalnie dostrojonych ustawieniach. Nawet opony zostały dobrane tak, aby zapewnić kompromis przyczepności i komfortu jazdy na różnych nawierzchniach i w różnorodnych warunkach pogodowych w Europie.

Cisza to jeden ze znaków rozpoznawczych

Jeszcze większe znaczenie mają płynność i stabilność pracy układów Mustanga Mach E podczas jazdy z dużymi prędkościami, dozwolonymi na europejskich autostradach. Ocena możliwości w pełni elektrycznego modelu podczas jazdy z dużą prędkością – w tym dopracowanie komfortowych warunków we wnętrzu – odbyła się na niemieckich autostradach oraz przy prędkości 220 km/h, na 4,2-kilometrowym odcinku toru w ośrodku Lommel. – Wnętrze Mustanga Mach E, napędzanego wyłącznie dzięki energii elektrycznej, jest bardzo ciche, a to oznacza, że jeszcze ważniejsze okazuje się zapobieganie niepożądanemu hałasowi i wibracjom, które docierają do kabiny – powiedział van Noyen.Systemy wspomagania kierowcy, takie jak adaptacyjny tempomat z funkcjami Stop & Go, rozpoznawanie znaków ograniczenia prędkości i utrzymywanie pojazdu na pasie ruchu1 są w stanie interpretować znaki drogowe i oznakowanie poziome jezdni na całym kontynencie, pomagając wyeliminować zmęczenie i stres podczas jazdy, niezależnie czy poruszamy się – jak co dzień – do pracy, czy wybieramy na wakacje.

Blisko 500 km zasięgu na jednym ładowaniu

Ford zakończył również niedawno podróż Mustangiem Mach E po Norwegii, która jest jednym z najbardziej postępowych rynków samochodowych w Europie, rozwijających elektryczny transport. Przejazd pomógł uzyskać dane dotyczące codziennej eksploatację modelu przy wykorzystaniu lokalnej infrastruktury stacji ładowania. W warunkach realnej eksploatacji, model dysponujący akumulatorem o zwiększonej pojemności i napędem na wszystkie koła osiągnął w cyklu pomiarowym WLTP zasięg 540 km, pokonując w jeździe ciągłej 484 km z Oslo do Trondheim i kończąc podróż z 14 procentami pojemności akumulatora – co przekroczyło oczekiwania testujących w zakresie efektywności energetycznej Mustanga Mach E.

Ford Mach E na drogach Norwegii

Celem jest zapewnienie Mustangowi Mach E z akumulatorem o zwiększonej pojemności i napędem na tylne koła zasięgu do 610 km, liczonego według procedur WLTP dla pojazdów elektrycznych.² Najnowsze testy wykazują, że czas ładowania wersji wyposażonej w akumulator o zwiększonej pojemności i napęd na tylne koła skrócił się o prawie 30 procent w porównania z wcześniejszymi szacunkami, dając średni zasięg 119 km po 10 minutowym ładowaniu przy użyciu szybkiej ładowarki IONITY.³ – Jeśli było coś, co chcieliśmy osiągnąć na świecie Mustangiem Mach E, było to stworzenie pojazdu elektrycznego, który zasługiwałby na logo Mustanga na masce – powiedział Van Noyen.

Czytaj dalej