Volkswagen zmienia się w Voltswagena - rewolucja z żartem w tle!

7 Kwiecień 2021 | Krzysztof Lewandowski | Moto
Fabryka Volkswagena I.D 3 w Dresden
Źródło: volkswagen.newsroom.com

Świat motoryzacji kilka dni temu obiegła zdumiewająca informacja. Niemiecki producent samochodów Volkswagen zapowiedział zmianę nazwy. Jednak to był żart.

Voltswagen, zamiast Volkswagena - tak brzmiały nagłówki wielu branżowych mediów. Jednak 1 kwietnia okazało się, że Volkswagen wycofał się z tej rewolucyjnej informacji! Zastanówmy się jednak nad pewnymi podstawami tej wiadomości.

Producent “samochodów dla ludu” od kilku lat komunikuje, że następnym krokiem w rozwoju motoryzacji jest rewolucja zapoczątkowana przez elektryczne modele. Obecnie praktycznie każda licząca się na rynku marka posiada w swojej gamie przynajmniej jeden w pełni elektryczny pojazd. Taki rozwój sytuacji skutkuje rosnącą konkurencją na rynku wśród coraz popularniejszych elektryków. W związku z tym każdy sposób na wyróżnienie się na tle innych marek jest dobry, a pomysł Niemców ze zmianą nazwy wydaje się wręcz szalony.

Volkswagen fabryka

Milion samochodów elektrycznych do 2025 roku

Aktualnie największą przeszkodą w zakupie samochodu elektrycznego jest jego wygórowana cena. Niemiecka marka zamierza z popularyzować swoje elektryczne modele, dlatego stworzenie Voltswagena, jako nawiązanie w bardzo oryginalny sposób do swojej pierwotnej nazwy jest mocno innowacyjne.

Przypomnijmy Volkswagen w dosłownym tłumaczeniu to samochód dla ludu. W związku z tym rebranding na Voltswagen to wolty z baterii potrzebne do zasilania silnika elektrycznego dostępne dla niemal każdego. I z punktu widzenia marketingu ma taka zmiana sporo sensu.

Teraz skoncentrujmy się na faktach. Koncern z Wolfsburga podaje jasno określony cel. Do 2025 roku w USA ma jeździć milion samochodów elektrycznych z logiem Volkswagena na masce. Co więcej, cztery lata później do dyspozycji klientów ma być aż siedemdziesiąt modeli w całej Grupie Volkswagena zasilanych energią elektryczną z baterii.

Koszt wyprodukowania baterii do samochodów zredukowany o 50%

Większa dostępność pojazdów Volkswagena na baterie musi wiązać się z ograniczeniem kosztów produkcji. Już teraz przedstawicielstwo firmy zapowiada, że koszt produkcji baterii do samochodów zmniejszy się o połowę! Ma być to możliwe między innymi przez zbudowanie sześciu fabryk na terenie Europy.

Volkswagen ID.3.


Ambitne plany Volkswagena związane z elektromobilnością idą jeszcze dalej niż milion samochodów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych do 2025 roku. Celem marki między innymi przez zwiększenie gamy modelowej jest sprzedaż samochodów zasilanych bateriami na poziomie 80% wolumenu wszystkich wyprodukowanych pojazdów do 2030 roku.

Volkswagen - nowy lider w elektromobilności?

Dzisiaj samochód elektryczny kojarzy się przede wszystkim z marką Tesla. Nowoczesne pojazdy z nowatorskimi rozwiązaniami dla wielu są wyznacznikiem tego, jak powinien wyglądać współczesny pojazd z napędem elektrycznym. Zwłaszcza pod kątem parametrów technicznych. Jeśli zapowiedzi Volkswagena się potwierdzą, być może już za kilka lat samochód elektryczny to będzie przede wszystkim Volkswagen.

Volkswagen I.D.3.


Żart ze strony niemieckiego producenta może mieć jednak swoje konsekwencje, ponieważ odbił się on szerokim echem na amerykańskim rynku. Wycofanie się Volkswagena z nazwy Voltswagen przywróciło na nowo do życia aferę Dieselgate, która w Ameryce także kojarzy się z kłamstwem ze strony firmy z Wolfsburga. Aktualnie pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

Następny artykuł