Nauka: NASA zrobiła milowy krok na Marsie! Co z powrotem na Ziemię?

4 Maj 2021 | Krzysztof Lewandowski | Nauka
Mars robot NASA tlen
Źródło: Pexels.com

Aktualne badania Czerwonej Planety są dla nauki niczym podróż w nieznane. Pod koniec kwietnia robot wyprodukował tlen z marsjańskiej atmosfery!

Eksploracja kosmosu to marzenie ludzkości od wielu dziesięcioleci. Najnowszym celem nauki jest wysłanie człowieka na Marsa, ponieważ tam wielu ekspertów chciałoby zbudować bazę kosmiczną. Dodatkowo Czerwona Planeta fascynuje również pod kątem ewentualnych śladów życia. Nie tylko z powodu popkultury i słynnych "marsjańskich ludzików". Jednak jednym z największych wyzwań, przed jakimi stoi NASA, jest produkcja tlenu. Bez niego obecność na tej planecie oraz powrót z niej są niemożliwe. Ze względu na ogromne koszty i kłopoty logistyczne, nie można zabrać ze sobą wystarczającej liczby tlenu na drogę powrotną, ponieważ potrzeba około 25 ton tlenu oraz 7 ton paliwa rakietowego. Dlatego ze względów ekonomicznych, najlepiej wyprodukować go na miejscu i to się właśnie udało!

Kosmos wymaga produkcji tlenu

Tutaj truizm, w kosmosie nie ma łatwo dostępnego tlenu, a jest on związkiem chemicznym, który jest niezbędny do funkcjonowania człowieka. Co ciekawe, potrzebuje go również paliwo rakietowe, dlatego nauka szukała sposobu, jak go wyprodukować. Inspiracją były między innymi drzewa, które znajdują się na Ziemi. One z dwutlenku węgla potrafią wyprodukować tlen. Dlatego w robocie eksplorującym Czerwoną Planetę zamontowano urządzenie o nazwie MOXIE (Mars Oxygen In-Situ Resource Utilization Experiment). Produkuje ono tlen, choć w niewielkich ilościach, ponieważ na razie może on pochwalić się ilością tlenu, która wystarczy na dziesięć minut oddychania. Jednak mimo wszystko to milowy krok w wyprawie na Marsa, ponieważ jest to pierwszy raz w historii ludzkości, gdzie wytworzono tlen poza Ziemią! Ogromnym plusem Marsa z tego punktu widzenia jest fakt, że jego atmosfera w 98% składa się z dwutlenku węgla, więc materiału do produkcji tlenu jest w nadmiarze.

Kosmos astronomia czarna materia

Nauka potrzebuje testów do dalszych badań

Zgodnie z tym, jak postępuje nauka, choć można ogłosić sukces na małą skalę, do wielkiego triumfu potrzeba wielu testów. NASA przewiduje minimum 9 próbnych produkcji tlenu na przestrzeni marsjańskiego roku, czyli dwóch lat na Ziemi. Wszystko po to, żeby sprawdzić, jaka jest wydajność urządzenia MOXIE w różnych warunkach pogodowych oraz w odmiennych porach roku. Jeśli eksperymenty wykażą zadowalające rezultaty, na dzisiaj koncepcja na podbój kosmosu, w tym Marsa jest następująca: razem z astronautami wysyłamy na Czerwoną Planetę powiększoną wersję MOXIE. Ono produkuje tlen dla załogi na Marsie oraz jego nadwyżki przeznacza na magazynowanie, żeby powrót na Ziemię był możliwy. W przeciwnym razie planowana w najbliższej przyszłości podróż na kolejną planetę układu słonecznego będzie tylko z biletem w jedną stronę.

Czytaj dalej