Chiny zaprezentowały terminatora?! "Śmiertelnie niebezpieczna broń"

3 Lipiec 2021 | Krzysztof Lewandowski | Nauka
Chińska armia ma nowego robota bojowego
Źródło: Pixabay.com

Scenariusze z filmów fantastycznych zmieniają się w rzeczywistość na naszych oczach. Roboty, które w imieniu człowieka walczą na polu bitwy? Chiny mówią tak!

Scenariusz niczym z uniwersum Gwiezdnych Wojen, gdzie w imię złowrogiego Imperium walczą armie droidów i klonów powoli stają się faktem. Chociaż do klonowania żołnierzy oficjalnie daleko i nikt na razie nie chwali się takimi planami, jedno jest pewne - automatyzacja niemal wszystkich dziedzin naszego życia to fakt. W związku z tym zupełnie oczywiste wydaje się, że również w armii coraz większą rolę odgrywają roboty. Trudno wycenić życie człowieka w kategoriach moralnych, jednak z pewnością są wartości, gdzie wojsko nie ceni tak wysoko życia żołnierza, jako całości systemu w przypadku chińskiego systemu militarnego. W związku z tym faktycznie dużo szybciej taniej i efektywniej wysłać w rejon ostrych walk maszynę sterowaną przez człowieka lub półautonomiczny sprzęt. Zapewne pomyli się on mniejszą ilość razy od człowieka, będzie bardziej wydajny i bez poczucia strachu wykona każde zadanie.

Współczesne pole bitwy zdominowane przez drony i SI

Wydaje się, że współczesne pole bitwy zdominowane będzie przez żołnierzy wspomaganych sztuczną inteligencją i dronami. Jak w każdym konflikcie zbrojnym wygra ten, kto lepiej dostosuje się do nowej strategii walki, a ta zakłada, że człowiek odegra w następnych ewentualnych konfliktach dużo mniejszą rolę niż wcześniej. Obecnie stawia się na uczenie maszynowe, sztuczną inteligencję i co bardzo ważne pojazdy zdalnie sterowane. W ten sposób człowiek oddalony od pola bitwy nawet o tysiące kilometrów, może sterować samolotami zwiadowczymi. Zapewne kalkulacje dotyczące najlepszych ruchów w obrębie strategii wojskowej będzie podpowiadać sztuczna inteligencja.

Chiny Azja wojsko armia nauka

Chociaż mamy wrażenie, że funkcjonujemy we względnie spokojnych czasach, widmo konfliktu na wielu polach wisi nad niemal całą Ziemią. Europa jest względnie bezpieczna, jednak Azja wydaje się nowym, potencjalnym miejscem potyczki mocarstw. Chiny zaczynają stawiać bardzo mocne warunki na arenie międzynarodowej. Budują swoją potęgę w wielu obszarach i w zasadzie są magazynem i fabryką ludzkości, w związku z tym ich rola na arenie międzynarodowej rośnie. Taki układ bardzo nie podoba się Stanom Zjednoczonym, które od zawsze uznawane były za mocarstwo numer jeden na świecie. Próba zdetronizowania i lekkie postawienie pod ścianą, szczególnie pod kątem finansowym, ponieważ USA ma szereg zobowiązań wobec Chin, mogą prowadzić do potencjalnego konfliktu kinetycznego.

Potencjał armii Chin i USA nie jest do końca znany!

Jeśli założymy negatywny scenariusz, w którym ludzkość jednak zdecyduje się stanąć przeciwko sobie, ponieważ jednym z motywów nowego konfliktu będzie próba dominacji nad światem, możemy być świadkami bardzo nietuzinkowych ataków, które nie zdarzyły się praktycznie w żadnym innym starciu. Przerażające jest to, że potencjalnie każda ze stron wymiany ognia, ma w swoim arsenale sprzęt zdolny zniszczyć ludzkość. W przypadku Chin potencjał bojowy jest swego rodzaju tajemnicą, ponieważ w najnowszej historii nie widzieliśmy zaangażowania chińskiej armii w działania zbrojne. W związku z tym niemal nikt nie wie, jakim sprzętem i możliwościami dysponuje Państwo Środka. Nieco podobna sytuacja ma miejsce w przypadku Stanów Zjednoczonych, ponieważ jest niemal pewne, że od czasu ostatniego konfliktu, w który zaangażowały się Stany, ich możliwości bojowe wzrosły.

Robot zabójca na usługach chińskiej armii

Jednym z najnowszych sprzętów Chińskiej Armii Ludowo Wyzwoleńczej jest nowoczesny robot zabójca. Choć prototyp tego sprzętu pokazano już w 2014 roku, dopiero teraz ujrzał on światło dzienne. W tej sytuacji poznaliśmy niektóre z parametrów tej maszyny. Waży ona 120 kg i może w trudnym terenie poruszać się do 10 km/h. Jej największym niebezpieczeństwem dla wroga jest karabin maszynowy. Całość mierzy około pół metra. Ostry Szpon 1, bo tak nazywa się robot, ma już swojego następcę, jest nim Ostry Szpon 2, który ma nieco lepsze parametry związane z poruszaniem się w terenie. Jego prędkość maksymalna to 30 km/h na płaskim terenie.

Czytaj dalej