W branży mobile koniec kryzysu? Smartfon wraca do łask

Samsung Galaxy S 21
Źródło: news.samsung.com

Smartfon w 2020 roku był luksusem. Spadek sprzedaży o 8,5%, okazał się dużym zaskoczeniem. Teraz widać światełko w tunelu.

Rok temu widać było skutki kryzysu, ponieważ badania przeprowadzone przez IDC pokazały jednoznacznie - Polacy w ubiegłym sezonie kupili o 8,5% mniej smartfonów w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Poza spadkiem sprzedaży większym zainteresowaniem cieszył się tańszy smartfon. W 2021 roku mamy za sobą pierwszy kwartał i dane z rynku wyglądają o wiele lepiej. Kto zyskał, a kto stracił na zmianach?

Smartfon sprzedaje się przyzwoicie

Wyniki przeprowadzone przez firmę Canalys pokazują, że trudny 2020 rok, był tylko chwilowym załamaniem. Pierwszy kwartał bieżącego roku pokazuje jednoznacznie, że sprzedaż wzrosła o 27%. Producenci dostarczyli więcej urządzeń na rynek, a liderem sprzedaży po I kwartale jest Samsung. Ze smartfonów skorzystało 76,5 mln osób. Wzrost indywidualny w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej to równe 28%. Jednocześnie jest to aż 22% całego udziału w rynku. Na drugim miejscu znalazł się Apple, który dostarczył 52,4 mln smartfonów. Tutaj wzrost rok do roku jest dużo większy, ponieważ producent z jabłkiem w logo może pochwalić się o 41% lepszym wynikiem.

Samsung Galaxy S 21 - aparat

Apple musi oglądać się za siebie

Od wielu lat wiadomo, że rozwój jest niezbędny do pozostania w czołówce branży mobile. Niektórzy spekulują, że bardzo wysokie ceny urządzeń Apple przełożyły się na niższą sprzedaż, przez co stracił on pozycję lidera. Awans Samsunga pokazuje, że ludzie poszukują marek, które łączą w sobie dobre parametry z przystępną ceną. Jednak prawdziwym zaskoczeniem dla wielu jest postęp, jaki dokonała firma Xiaomi, ponieważ awansowała ona na podium i zepchnęła Huawei z podium. Jest jeszcze jedna zła informacja dla tego producenta, ponieważ ze względu na sankcje, stracił on najwięcej i wypadł poza pierwszą piątkę. Znawcy rynku uważają, że to właśnie Xiaomi zastąpi lukę po borykającym się z problemami Huawei. Żeby tego było mało, szybko nadrabiają dystans chińscy producenci, ponieważ firma Oppo odnotowała w 2020 roku 368% wzrostu sprzedaży.

Kluczowa będzie sprzedaż tabletów i laptopów

W 2020 roku ludzie zrezygnowali z zakupu flagowych modeli smartfonów na korzyść zakupu tabletu lub laptopa. Wynika to między innymi z tego, że zdalne nauczanie i praca zdalna są czymś, co zyskało ogromną popularność w ciągu minionego roku. Teraz ludzie wyposażeni w potrzebny sprzęt, mogą zdecydować się na dokupienie kolejnych akcesoriów. Być może wśród nich będą również smartfony. Jeśli dane odnośnie sprzedaży laptopów i tabletów utrzymają swój wysoki poziom, będzie to znak, że gospodarka potrzebuje jeszcze czasu, aby wrócić do równowagi. Wtedy trzeba zobaczyć, czy wstępuje korelacja, pomiędzy jednym parametrem (sprzedażą laptopów), a drugim (sprzedażą smartfonów).

Apple produkty Mac, iPad, iPhone

Następny artykuł