Stare sztuczki nadal w cenie. Recenzja Monster Hunter Rise

27 Marzec 2021 | Jakub Barabasz | Recenzje
Monster Hunter Rise gra wideo capcom
Źródło: pcworld.pl

Monster Hunter Rise's to nowa odsłona znanego cyklu od Capcom. Czy najnowsza część serii jest udaną produkcją? Oto nasza recenzja:

Kilka nowości i starych rozwiązań

Podstawowa pętla rozgrywki Monster Hunter pozostała względnie niezmieniona. Gracz poluje na gigantyczne potwory. Dodatkowo zbiera materiały do produkcji nowych broni i zbroi. Nowa odsłona cyklu połączyła w spójną całość zarówno część jedno-, jak i wieloosobowy tryb gry. Producenci w odsłonie Rise powrócili do starych rozwiązań, dzieląc je na odrębne misje w wiosce i hubie. Zadania w wiosce mogą być rozgrywane tylko w pojedynkę, podczas gdy zadania w hubie nadal mogą być wykonywane w pojedynkę, ale zostały zaprojektowane z myślą o wielu graczach.

Nie jest to najlepsze rozwiązanie dla nowych graczy, ponieważ nie jest od razu jasne, które zadania rozwijają fabułę. Nie ma też żadnych wskazówek, czy należy naprzemiennie podążać obiema ścieżkami. Wpływ tej struktury na grę nie jest jednak tak znaczący, jak się początkowo wydaje. Wielokrotne polowanie na tego samego potwora zawsze było częścią Monster Huntera. Powtarzanie tej samej misji, zarówno jako wioski, jak i zadania Hub, jest czymś, czego zazwyczaj i tak będą szukać gracze.

Monster Hunter Rise gra komputerowa capcom

Rise przystępne bardziej niż wcześniejsze części

Nie oznacza to, że Rise nie jest przystępne także w innych obszarach. Ponownie skupiono się na szybkiej akcji, która zachowuje imponującą równowagę między byciem przyjazną dla nowych graczy a satysfakcjonującą dla zaprawionych w bojach weteranów. W każdej lokacji jest mnóstwo skrótów i ukrytych ścieżek do odkrycia, a dodatek w postaci lokalnych dzikich zwierząt zachęca do przeszukiwania każdego zakamarka. Wytrzymałość i ostrość broni również zostały usprawnione. Stamina nie jest zużywana, gdy gracz jest na grzbiecie swojego zaufanego Palemute. W tym czasie może nawet ostrzyć broń. Wśród potworów znajdują się ulubieńcy fanów, tacy jak Rathian, Diablos i Puki-Puki, a także wiele nowych potworów i kilka niespodzianek.

Walka ramię w ramię z tymi przerażającymi bestiami jest nieodłącznym elementem gry Monster Hunter, a Rise nadal sprawia wrażenie gry wyraźnie nawiązującej do Monster Hunter, nawet jeśli jest to bardziej pełnoprawny tytuł akcji niż jakakolwiek inna gra z tej serii. To ponowne skupienie się na grze nie umniejsza jej warstwowej mechaniki RPG ani nie osłabia żadnego pojedynczego aspektu polowania. Pewne zmiany sprawiają, że Rise jest grą bardziej przystępną dla nowicjuszy, ale masz też swobodę w dostosowywaniu rozgrywki do własnych upodobań.

Monster Hunter Rise gra komputerowa capcom

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

Chiński folklor i legendy. Recenzja DLC do Immortals Fenyx Rising
II wojna światowa w nowej grze od polskiego studia!

Czytaj dalej